14 listopada 2009

kopertowo


Kolejne kopertowe strony powstałe pod czujnym okiem k_mai na wspominanym już spotkaniu :)
Tak więc:
tydzień 30 - scrap-festiwal w krakowie


tydzień 31 - "pracowy" - głównie czas spędzaliśmy na świeżym powietrzu ;)

7 listopada 2009

na łakocie


Jakiś czas temu zrobiłam plecaczki - posłużyły mi jako torebki na słodycze dla dzieciaków :) Sposób wykonania znajdziecie tutaj a poniżej moja dłubanina:



Coś nie mogę się blogowo przemóc ostatnimi czasy. Nosi mnie i sama nie wiem o co mi chodzi,  pewnie dlatego po raz kolejny wzięło mnie na zmiany - stąd nowy wystrój. A obiecywałam sobie, że nigdy więcej. Zobaczymy, czy to coś da...

10 października 2009

działo się


Brakuje mi blogowego zapału ostatnimi czasy, mimo, że kilka rzeczy do pokazania by się znalazło :) Ale zmobilizowana pospotkaniowo jestem, to pochwalę się 29 tygodniem mojego kopertowca, który powstawał TUTAJ pod czujnym okiem mojej dzisiejszej scrapowej trenerki :))) Cierpliwa kobitka z Niej jest i dzielnie znosiła moje scrapowe rozterki ;) Powstały jeszcze trzy strony kopertowca, ale będę dawkować napięcie ;)



Powstał też mały album z pokazu Mony, który to skrupulatnie dokumentowałam, a który miał miejsce podczas krakowskiego scrapfestiwalu we wrześniu. Zatem okładka i kilka stron wraz z "odwłokiem" (że tak jaszkę zacytuję ).


 
 

17 września 2009

na prostej


ostatnie zaległe - a właściwie jeden zaległy, bo ten drugi jest już z tego tygodnia :) nareszcie jestem na bieżąco :)

tak więc ten zaległy to 27 tydzień kopertowca - czyli świętowaliśmy urodziny mojej lepszej połowy oraz naszą rocznicę ślubu
27th week - my husband's birthday and our wedding anniversary



i strona z tego tygodnia - co prawda powinna była ukazać się w poniedziałek, ale najważniejsze, że jest :)))

tydzień 28 - prawie cały ubiegły tydzień nie wychylałam nosa z książek :)
28th week - reading books

13 września 2009

foto-szperanki


Lubię sobie czasami połazić po fotograficznych sieciowych zakamarkach. Przeważnie udaje się trafić na jakiś fajny tutek, a wtedy nie sposób się powstrzymać, by nie spróbować. Tym razem też tak było. Szperałam na flickr i znalazłam takie oto COŚ, co wpadło mi w oko. Przypomniałam sobie wtedy o niedawnych fotkach pstrykanych z kopca Kościuszki, no i zabawa się zaczęła :)
I found on flickr an interesting photo tutorial. I like it very much so I used it with my photos.

przed
before




i po
after

11 września 2009

i jeszcze raz :)


Tydzień 25 - intensywnie spotkaniowy
25th week - meetings with friends


tydzień 26 - babski wypad
26th week - trip with a friend

8 września 2009

dalej kopertowo


Tydzień 23 - po 15 latach wybierania się w końcu postawiłam stopę na nadbałtyckiej plaży :)
23rd week - we spent our holidays at the seaside


tydzień 24 - wyklułam się :)
24th week - I hatched :)

craftowo tam...


 

Copyright © 2008 Green Scrapbook Diary Designed by SimplyWP | Made free by Scrapbooking Software | Bloggerized by Ipiet Notez